Co na Gwiazdkę dostałam…

 

Gwiazdkę! 😉

 

 

     A raczej całą konstelację ;P Wisi teraz nad moją głową i mruga do mnie pięcioma światełkami! O czym mowa? Oczywiście o wymarzonym oświetleniu nad jadalnianym stołem! Czy kobieta, która życzy sobie dostać w prezencie zamiast biżuterii lub perfum nowy żyrandol- to jeszcze 100% kobieta?! 😉

Wiem, że niejedna z Was, zaglądających tu do mnie, też ma tę przypadłość ;P
     Mąż łapie się za głowę- jak to, przecież dopiero co skończyliśmy kompletować nasze sufitowe oświetlenie i teraz wszystko do wymiany?! Wierciłam tę dziurę w brzuchu, wierciłam- aż w końcu na Gwiazdkę musiał ulec- zabrakło mu argumentów, w końcu prezent ma się podobać przede wszystkim osobie obdarowanej a nie obdarowującej 😛

 

A wszystko zaczęło się od zdjęć takich lamp znajdowanych w internecie:

 1

 

 

 

 

 

 

 7

8

                                                                                                                                10

                                                                                                                                  11

Zdjęcie powyżej pojawiło się już na moim blogu tutaj jako przykład, że mieszać można wszystkie style- nawet skandynawski ze stylem Hamptons!

***

Plątanina rurek (i kabli) zakończonych żarówkami.

Proste a jakie piękne!

Budzą skojarzenia z cząsteczkami chemicznymi, zbieraniną patyków lub gwiazdozbiorami widocznymi na nocnym niebie.

Niestety wszystkie te lampy były poza moimi możliwościami finansowymi…

 

Aż znalazłam tę:

 

 

     Lampa STICKS polskiej marki Nowodvorski- stała się moim gwiazdkowym prezentem! :))

I wiecie co usłyszałam z ust mojego Męża, gdy żyrandol zawisł już nad stołem? Że to teraz najładniejsza lampa w naszym domu! Ach, gdybyście mogli zobaczyć moją minę po tych wszystkich oświetleniowych potyczkach- bezcenne! ;P Poprzednią lampę możecie obejrzeć tutaj i jeszcze tu (zanim na ścianie pojawiła się moja wymarzona biała cegła).  Myślę, że wszyscy będziecie zdania, iż  nowa posiada „charakter”, którego zupełnie brakowało poprzedniczce.

     Ciekawa jestem, czy i Wasz Mikołaj spisał się na medal?!

Przeczytaj również

17 komentarzy

  1. Myślę, że 100% kobieta oprócz biżuterii i perfum po prostu musi otaczać się pięknymi rzeczami, dokładnie takimi jak Twoja nowa lampa 😉 Nie muszę dodawać jak bardzo mi się podoba 🙂
    Uściski jeszcze staroroczne :*
    D.

  2. Niesamowicie ciekawe te lampy 🙂 Fajnie, ze Mikołaj spełnił jedno z Twoich marzeń :))
    Serdecznie życzenia na Nowy Rok, dużo szczęścia i radości 🙂 Ściskam serdecznie, Agness:*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

nineteen + three =